Filologu – rób, co chcesz

(1)_ city

Magda Bober jest absolwentką hungarystyki. Nie pracuje w zawodzie, ale jest zatrudniona w firmie węgierskiej. Obecnie nie używam języka węgierskiego, gdyż nie czuję się już w nim swobodnie mówi. Właściwie jedyną okazją do korzystania z tego języka mógłby być kontakt z moim dyrektorem, który jest Węgrem, ale rozmawiamy po angielsku. Dla szefa istotne są konkrety i szybkie załatwienie sprawy, a język jest tylko narzędziem. Myślę, że studia rozszerzyły znacznie moją ogólną wiedzę dotyczącą Węgier i z tego względu były ciekawe. Jednak z praktycznego punktu widzenia, gdybym teraz wybierała kierunek studiów, zdecydowałabym się z pewnością na coś innego.

Na pytanie, czy poleca hungarystykę, Magda odpowiada: Tylko osobom, które planują wykorzystanie tego języka po studiach. Razem z nią studia skończyło 14 osób. Tylko dwie z nich mają obecnie kontakt z węgierskim.

Dajemy naszym studentom wiedzę warsztatową: znajomość języka, kultury, historii, a jak to wykorzystają, zależy od nich tłumaczy dr Elżbieta Artowicz. Dr Bylińska-Naderi dodaje: Jeżeli ktoś myśli, że wystarczy tylko nauczyć się perskiego, to znalezienie pracy nie będzie dla niego łatwe. W trakcie studiów powinien zdobywać też inne umiejętności umożliwiające mu wykonywanie pracy związanej z tym kierunkiem, np. redagując teksty z wykorzystaniem transkrypcji. Nasi studenci i absolwenci mają szeroką wiedzę nieograniczającą się wyłącznie do zagadnień stricte iranistycznych, umieją na przykład trafnie ocenić obecną sytuację szyitów w Iraku. Dajemy po prostu wyższe wykształcenie kontynuuje dr Danuta Stasik. Mimo iż nie ma zbyt dużego zapotrzebowania na tłumaczy w tych językach, to mają oni inne możliwości. Moja znajoma znalazła pracę w PR, bo oprócz opanowania trzech języków, obsługi komputera i dyplomu prestiżowej uczelni miała coś, czym nie mogli pochwalić się inni znajomość rzadkiego u nas języka i kultury jego obszaru.

W naszej wyszukiwarce nie ma ofert dla absolwentów filologii egzotycznych i sądzę, że ciężko będzie takie oferty gdziekolwiek znaleźć przyznaje Anita Wojtaś. Radziłabym absolwentom takich filologii nie czekać na skierowane bezpośrednio do nich ogłoszenie, ale próbować rozszerzyć swoje umiejętności i szukać pracy w pokrewnych branżach. Absolwenci filologii mogą pracować w mediach, reklamie, public relations, jako tłumacze czy korektorzy w zasadzie nie ma tu ograniczeń. Znajomość języka egzotycznego może być atutem dla przyszłego pracodawcy.

W wyszukiwarce Pracuj.pl na 1377 ofert tylko sześć jest skierowanych do absolwentów filologii. Cztery z nich dotyczą anglistów, filologów germańskich, francuskich i rosyjskich. Tylko dwie oferty pracy dla asystenta ds. handlowych i asystentki dyrektora ograniczają się do niesprecyzowanego po filologii.